
| o szkoleniach | |||
|
Pani Luizko,
Już nie mogę sie doczekać naszego spotkania, szkolenia, rozmów itp. Wiosna pomalutku wkrada się, co widać w przyrodzie, jak i u mnie. Chce mi sie kolorów, spacerów, spotkań z ciekawymi ludźmi (to Pani). Najpierw będzie przyjemność - szkolenie u pani, a potem niestety szpital. Pani Luizko proszę pamiętać o pędzlach i kosmetykach dla mnie:) Te pędzelki, ach te pędzelki, cudne. jak sobie o nich pomyślę, to ciarki mi przechodzą:)
Pozdrawiam serdecznie, Renata z Poznania
Pani Luizko,
Wiem, że jest to dla Pani powszednie, ale "niestety" znów to musi Pani wiedzieć-jest Pani niesamowita. Dziękuję z całego serca za szkolenie, spotkanie, rozmowy, jedzonko, krótko mówiąc wspaniałą atmosferę. Atmosferę wyjątkową, mało spotykaną (niszową) i tak mi potrzebną jak powietrze. W momencie, kiedy brakuję tlenu można zanurzyć się w niej i znów na jakiś czas zapasy zostają uzupełnione. Och jak dobrze być.
Podaję adres i czekam na przesyłkę na paczkę z "cudami":
Renata z Poznania
Witam Pani Luizo,
ja mam nadzieję, że niedługo będziemy mogły się spotkać. Ostatnie spotkanie bardzo mi sie podobało. Nie spodziewałam sie tak fantastycznego efektu końcowego. Makijaż był super profesjonalny, nie dość że ukrywał wszelkie niedoskinałości twarzy to jednocześnie nadawał lekkości. Jak już wspominałam wcześniej niesamowicie zaskoczył mnie efekt wielkich ust, gdybym na własne oczy nie zobaczyła to bym pomyślała, że można to osiągnąć tylko poprzez operację plastyczną, a tu proszę pare sztuczek i efekt super. Miałam piękny makijaż na cały dzień.Z niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie i mam nadzieję, że pokaże mi Pani kilka sztuczek jak samemu się pomalować, żeby osiągnąć zbliżony efekt.Filmik przyjemnie się ogląda, można jeszcze raz dokładnie przyjżeć się swojej metamorfozie krok po kroku i poraz kolejny podziwiać swoją twarz po przemianie. Jeszcze raz dziękuję i czekam na Pani kolejny przyjazd.
Pozdrawiam
Magdalena Dołbniak z Warszawy
Witam Pani Luizo,
Serdecznie pozdrawiam
N. Szczepanik
Bardzo dziękuję za te 3 wspaniałe dni spędzone w "INNYM ŚWIECIE"Już dziś obawiam się co to będzie jak skończy się kurs ? I nie będziemy mogli do Pani przyjechać...?...Nie może tak być, trzeba koniecznie coś wymyślić aby, już po zakończeniu wszystkich etapów, móc przyjechać na "przeniesienie się do innej rzeczywistości".
Honorata z Poznania
Dla mnie była Pani - jest - i bedzie - Lenoardo da Vinci wizażu. Koniec i kropka. Pani otwiera ludziom oczy.
Bożena Dąbrowska
Piszę wiadomość ponieważ telefonicznie nie potrafię powiedzieć co mi w duszy gra.Pani Luizo dziękuję że Panią poznałam. Niesamowite jest przekonać się że są takie kolorowe wspaniałe i kochające ludzi ptaki jak Pani. Można się od Pani uczyć bez końca. Potrafi być Pani natchnieniem, poczuciem bezpieczeństwa, osobą która daje pewność. Kiedy przyjechałam do Pani 1 raz powiedziałam że jestem bardzo Pewna siebie. I tak było. W miarę czasu burzyłam świat i chciałam budować go na nowo.
Teraz zrozumiałam że nie muszę tego robić, że wszystko mogę zaspokoić. Dzięki Pani otrzymałam pewność siebie w jeszcze jednej sferze życia, które myślałam, że nie jest mi potrzebne a nawet uważałam to za skromność a było tylko strachem. Krytyka. To, że tyle nagle zobaczyłam. To, że nagle tyle zrozumiałam. To, że ja też mam prawo oceniać. To, że ja nie zawsze muszę być miła. W połączeniu z moją szczerością daje to nowy wymiar Agnieszki. Widzę to i inni to widzą i słyszą. Nie chcę już starać się jak nie muszę, nie muszę robić nic jak nie mam ochoty.
Chcę robić tylko TO co sprawia mi przyjemność. A tym jest makijaż. Lubię , interesuje mnie, pociąga intryguje i chcę robić go najlepiej jak tylko potrafię.Ostatnie szkolenie było dla mnie jak trzęsienie ziemi. Pani Luizo mam swoje tępo i wiem że makijAż to wyzwanie przede mną. Chcę się go uczyć od Pani. Mam swój cel Pani Luizo i będę go realizować.Pozdrawiam Panią i życzę Pani wiary i cierpliwości w ludzi. Wiem już dlaczego Pani makijAże są takie niesamowite. Oprócz pędzli, kosmetyków jest jeszcze jeden najważniejszy składnik miłość. Pani kocha to co robi. Kochana Pani Luizo Buziak Agnieszka z Gdańska
Witam
Dla mnie Ta kobieta jest guru wizażystyki. Pani Luizo, po naszym jednym szkoleniu kiedy przyglądałam się makijażom na stronie internetowej z mojej pierwszej szkoły wizażu zastanawiałam się: jak jeszcze 3 dni temu to mogło mi się wogóle podobać?! Agnieszka z Trójmiasta Dużo dobrego słyszałam od mojej pracownicy,którą wysyłałam do Pani na szkolenie.Ale to co tu zobaczylam jest wręcz niewiarygodne.Gdybym tu nie przyjechała nigdy bym w to nieuwierzyła.Teraz dopiero to wszystko widzę i rozumiem! Jagoda z Opola |
Obudzone pasje z dzieciństwa (fragment)
W ostatnim czasie otrzymałam od Pani Luizy propozycję udziału w szkoleniu z wizażystyki jako kontynuację wcześniej podjętych działań w tym kierunku. Choć bardzo tego chciałam to jednak wzbraniałam się przed podjęciem decyzji z powodu ogromnego zmęczenia wywołanego ciągłą bezsennością (zmagam się z nią od 12 lat) Wewnętrznie jednak odczuwałam przekonanie iż powinnam pojechać, tak też uczyniłam.
Jako dziecko bardzo lubiłam malować, ale moich zainteresowań z różnych przyczyn nie mogłam rozwijać, z czasem stały się one marginalnym aspektem mojego życia. W trakcie zajęć zdarzyło się coś dziwnego, po wykonaniu ostatniego makijażu usłyszałam pytanie gdzie się podziewałam przez tyle lat. Moja odpowiedz była krótka – były sprawy ważniejsze. Lecz jednocześnie w tym samym momencie, przez łzy, obudziła się we mnie ukryta tęsknota z dzieciństwa, niespełnione pragnienie zakorkowane kompleksami i brakiem wiary w siebie samą. Wraz z mężem kładziemy mocny akcent na rozwijanie talentów własnych dzieci, lecz nigdy nie brałam pod uwagę siebie samej, uznałam że mój czas bezpowrotnie minął.Moje najpiękniejsze lata poświęciłam wychowaniu czwórki dzieci. Byłam obecna w najważniejszych chwilach ich dorastania, w ich radościach i smutkach, sukcesach i porażkach. Dzieci pochłonęły mnie bez reszty, żyłam tylko dla nich nic dla siebie a jednak nie żałuję tego, a wręcz przeciwnie bardzo się z tego ciszę i po czasie dostrzegam jak wielkim przywilejem zostałam obdarzona. Mój czas oddany dzieciom jest najlepszą inwestycję w ich przyszłość. Lecz w ostatnich dniach uświadomiłam sobie jak bliska jestem wypalenia się i niebezpieczeństwa utraty, z powodu mojego skrajnego wyczerpania bezsennością, tych których tak bardzo kocham. Teraz kiedy wszystkie dzieci chodzą już do szkoły i zaczynają uczyć się samodzielności, mogę więcej czasu poświęcić własnemu rozwojowi. Bardzo się ucieszyły, kiedy oznajmiłam im, że jadę na zajęcia z wizażystyki.
Szczególnie dziewczyny były zachwycone. Wróciłam z zajęć taka szczęśliwa i lekka . Wróciłam z nową perspektywą, chęcią rozwoju od lat skrywanej pasji. Po powrocie poczułam jakby zamykał się pewien fragment moje życia i otwierał kolejny. Wszystko stało się nowe otrzymałam więcej niż oczekiwałam.
Doznałam uzdrowienia poczucia własnej wartości i odkryłam dane mi talenty. Coś pękło, zaczęłam cieszyć się w pełni przespanymi nocami i budzić się rano uśmiechnięta i pełna chęci do życia.
Pozdrawiam – Agnieszka z Wałbrzycha
Witam Serdecznie,
na wstępie w pierwszym dniu wiosny chciałbym pani życzyć dużo uśmiechu, którego zresztą nie brakuje. Jak najmniej stresu i mega mega energii tylko tej pozytywnej. Zgodnie z rozmową telefoniczną wysyłam zdjęcia i jedno zdjęcie córeczek mojej siostry, które zostały przeze mnie pomalowane na bal karnawałowy . Bardzo cieszę się z włosków napiszę konkretniej: jest na głowie busz i jest super bo tak się czuję. Opinie były różne ale nie ma nic przyjemniejszego jak my same zrobimy sobie dobrze i owszem włosy są na duży plus. Po powrocie do domu z zajęć zauważyłam jeszcze coś co na nowo odkryłam i polubiłam, przestałam mieć problem z pomalowaniem siebie, poprostu samą siebie.
Malując się wcześniej było zastanawiające a jak łuk banana a jak a… jak najlepiej…. teraz to WIEM - JAK
i działam automatycznie sama w zgodzie, ze sobą i za to pani również DZIĘKUJĘ bo nie ukrywam, że pogubiłam się w tym wszystkim z wcześniejszych doświadczeń . Analizując to co przekazywane mieliśmy na zajęciach jest płynne i łączy się w całość to cieszy mnie ogromnie.Tak bardzo ważne jest byśmy my same wykreowały ( z pomocą pani ) swój wizerunek, że ja po części urosłam hi hi ale nie uderzyła mi woda sodowa lecz pewność w wizażystyce, którą pani uprawia. Może za mocne słowa bo jesteśmy po podstawach ale uważam, że jeżeli coś robić to na równi z własnym sumieniem, że tak powinno być. Nie chcę słodzić nie o to nam chodzi prawda ma PANI OGROMNĄ WIEDZE I MY MAMY I BĘDZIEMY MIEĆ WIELKI SZACUN ( mówiąc potocznie naszym językiem).
Jeszcze raz życzę wszystkiego dobrego i proszę uważać na siebię.
ps. ściskam mocno
Edyta z Konina
Pani Luizo,
Bardzo dziękuję za wczorajszą rozmowę. Czuje się tak dobrze, że nie chce mi się spać.
Proszę nie zapomnieć o mnie - będę czekać na wiadomość od Pani . Pani Luizo - kocham Panią ! ( jak siostrę) Nie mam telefonu stacjonarnego. Ja do Pani zadzwonię z komórki za parę dni. Chciałabym wtedy być sama w domu. Wiem, że nasza rozmowa będzie długa i nie chcę mieć żadnych świadków, którzy będą komentować, że jestem chora - bo tak długo rozmawiam. Tak - jestem chora - i będę z Panią rozmawiać ile się tylko da - i niech się wszyscy odpieprzą. Pozdrawiam serdecznie. Bożena z Gliwic Wyrażam swoją opinię, po długiej drodze poszukiwań, wiele zrozumiałam, a to dzięki pani Luizie Lenartowicz. Bardzo cieszę się, że była ostatnią osobą na końcu tego łańcucha, która zgodziła się mnie przyjąć do grona swoich słuchaczy. Jest to dziwne, a nawet bardzo smutne, że po ( innej) skończonej szkole, ( różnych) kursach czy pokazach miałam obawy, ponieważ tak nie powinno być ? Natomiast po trzecim spotkaniu szkoleniowym up. Luizy zaczęłam czuć rosnącą wiedzę i lekką pewność siebie – to bardzo miłe uczucie po takiej huśtawce niejasności. Dzięki temu mam poczucie wartości tego co robię, czuję pasję do wykonywania zawodu w najbliższej przyszłości. Dlaczego notatki zrobione w tej szkole ( szkole wizażystów Luizy Lenartowicz) czytam z chęcią na lepsze jutro?... to proste …są dla mnie jasne, konkretne i przejrzyste. „Ludzie lubią to co rozumieją „ ktoś bardzo mądry to nam zawsze powtarza.Pani Luiza jest naszą mentorką w bardzo kreatywnej dziedzinie i nie przez każdego zrozumiałej. Widać jak wiele możemy się od niej nauczyć a zarazem my same poznajemy siebie centymetr po centymetrze czy są to dobre czy złe strony naszej osoby. Ten element własnej świadomości tak mocno zakorzeniony będzie stanowił porównanie wykorzystywane nie tylko zawodowo ale także prywatnie do końca naszych dni . Edyta Wiśniewska 06.09.2011 |
||
|
|
|||
| o pokazach | |||
|
Spotknie w Perfumerii w Warszawie w Galerii Mokotów - spotkanie uznałam za bardzo udane. dowiedziałam się wiele ciekawych rzeczy na temat makijażu. odstawiłam na bok tzw anegtotki na temat kupna kosmetyków (przykład: kobieta powinna kupować fluid o ton jaśniejszy od swojej naturalnej karnacji UWAGA! zawsze mi to przeszkadzało ponieważ jak kupowałam taki fluid uważałam że jest bardzo blada - a ja nie lubię być blada). takie spotkania powinny być organizowane częściej. dzięki tym spotkaniom kobieta pozna tajemnice makijażu i bedzie mogła to w życiu codziennym wykorzystać - z kopciuszka stać się księżniczką. Makijaż był zrobiony rewelacyjnie. najbardziej zszokowały mnie usta. byłam zdziowiona w jaki sposób można zrobić usta tak ponętne. w wyniku czego kupiłam sobie błyszczyk StageColor i z cierpliowścią czekam na zamówione kredki z StageColr by móc sobie tak malować. kupiłam sobie również róż. też jest bardzo fajny. Pędzel do fluidu - znajomi od razu zauważyli różnicę w makijażu - stwierdzili że mam bardzo zadbaną cerę. bardzo fajnie się nim maluje oraz dzięki niemu makijaż rzeczywiście jest trwały. łatwy w aplikowaniu fluidu jak i utrzymaniu go w czystości - wystarczy umyć go szamponem. pędzle do malowania oczu - dzięki nim można w fajny sposób podkreślić oko. dzięki pędzlom zdecydowanie łatwiej można zrobić śliczny makijaż. jeszcze brakuje mi pędzla do brwi i pudru sypkiego.filmik na YT - superandzki., muszę coś zrobić z włosami,naprawdę zachwyciły mnie kosmetyki Stagecolor. następny zakup (oprócz trzech kredek3148,3162 i 3216 ) fluid 755, puder sypki 2114 i tusz do rzęs541.Zastanawiam się jeszcze nad bronzerem. Lubię być opalona. Czekam na kolejne spotkanie.pozdrawiam Agnieszka Mikłaszewicz
. pędzle do malowania oczu - dzięki nim można w fajny sposób podkreślić oko. dzięki pędzlom zdecydowanie łatwiej można zrobić śliczny makijaż. jeszcze brakuje mi pędzla do brwi i pudru sypkiego.
filmik na YT - superandzki :) muszę coś zrobić z włosami ;) naprawdę zachwyciły mnie kosmetyki StageColor. następny zakup (oprócz trzech kredek) fluid 755, puder sypki i tusz do rzęs. zastanawiam się jeszcze nad bronzerem. lubię być opalona.także czekam na kolejne spotkanie :) pozdrawiam Agnieszka Mikłaszewicz
Szanowna Pani Luizo, Bardzo pozytywnie oceniam Pani indywidualne podejście do każdej uczestniczki spotkania wyrażone poprzez szczerą ocenę każdej z nas, podkreślenie co jest w nas dobre a co złe, co trzeba zostawić a co zmienić, co podkreślić a co ukryć.
|
|
Prezentacja poszczególnych produktów Stagecolor umożliwiła mi zapoznanie się z pełną gamą marki Stagecolor. Jedynym minusem spotkania było to, że trwało zdecydowanie za krótko. Każda kobieta może słuchać porad dotyczących makijażu godzinami szczególnie jeśli udziela ich osoba z takim doświadczeniem jak Pani. Na koniec spotkania byłam malowana przez Panią. Precyzyjny i bardzo oryginalny sposób malowania pudrem brązującym który został zaprezentowany na mojej osobie zrobił wrażenie na wszystkich Paniach uczestniczących w spotkaniu. Pędzle którymi byłam przez Panią malowana były przysłowiowym miodem dla mojej skóry! Nigdy wcześniej nie byłam malowana pędzlami wykonanymi z tak delikatnego włosia. Spotkanie w którym uczestniczyłam przekonało mnie do marki Stagecolor którą znałam dotychczas jedynie z opinii mamy. Prezent który otrzymałam dał mi możliwość porównania gamy kosmetyków kolorowych Stagecolor z kosmetykami marek których używam.
Mini słoiczek podkałdu który był jednym z prezentów pozwolił mi poznać znaczenie słowa - wydajność!
Mając powyższe na względzie oraz wspomnienia ze spotkania, nasuwa mi się tylko jeden wniosek: więcej takich spotkań! Uważam, że jest to bardzo dobra forma pozyskania klienta, wyjścia w jego stronę a wręcz zaprzyjaźnienia klienta z marką. Tak właśnie stało się w moim przypadku.
Szanowna Pani Luizo,
Dziękuję za inspirującą rozmowę, dawno mi się tak dobrze z nikim nie Agnieszka Ruszel
|
|
|
|
|||
| o pędzlach | |||
|
Jakieś dwa lata temu zaczęła się moja fascynacja profesjonalnym makijażem. Chciałam, aby mój makijaż wyglądał doskonale przez cały dzień, podkreślał plusy mojej urody a tuszował mankamenty. Aby to osiągnąć potrzebne są nie tylko dobre kosmetyki ale również narzędzia które ułatwią nam ich aplikację. O ile z kosmetykami raczej nie ma problemów to z pędzlami (Bo o nich będzie mowa) mnóstwo. Mój pierwszy komplet zamówiłam na Allegro, pędzle były z naturalnego włosia, było ich dużo I były najdroższe, co jak MI się wydawało gwarantowało ich jakość. BŁĄD! Ładnie wyglądały na zdjęciu I przed pierwszym użyciem, potem było tylko gorzej, wypadające i drapiące włosie niezbyt precyzyjnie przycięte, Po kilkukrotnym czyszczeniu pędzle straciły swój pierwotny kształt. Materiał z którego zostały zrobione również pozostawiał wiele do życzenia. Wiedziałam już że to nie to czego oczekiwałam, ale gdzie szukać czegoś lepszego?! Zaczęłam uparcie przeszukiwać Internet, różne for a, YouTube gdzie można zobaczyć czym pracują profesjonaliści. Wiedziałam już jakich pędzli szukam teraz trzeba je było znaleźć. W drogeriach gdzie zazwyczaj można się zaopatrzyć w wysokiej jakości produkty I akcesoria kosmetyczne, jeżeli chodzi o pędzle wysoka była tylko cena. Na jednym z forów które przeglądałam padło nazwisko Pani Luizy Lenartowicz jako osoby która prowadzi szkołę wizażu I która posiada bardzo dobre pędzle. Tak trafiłam na stronę www Pani Lenartowicz gdzie m. In. był dostępny prospekt pędzli które posiada I co TU dużo mówić, była to miłość do pierwszego wejrzenia :), Po prostu musiałam je mieć! W czasie gdy starałam się zdobyć pędzle Pani Lenartowicz odkryłam również popularną na całym świecie markę pędzli MAC I chociaż zaopatrzyłam się w kilka egzemplarzy to nadal brakowało MI pędzli do precyzyjnego makijażu oka jakie posiada Pani Lenartowicz. Odkryłam również pędzle do precyzyjnego makijażu oka z serii Premium firmy KRYOLAN, niestety źle przycięte, odstające, źle przycięte I nie trzymające formy włosie okazało się wielkim rozczarowaniem. Wreszcie otrzymałam informację że pędzle Pani Luizy zostały do mnie wysłane. Po poprzednich rozczarowaniach moje początkowe wrażenie było dosyć ostrożne, pędzle wyglądały pięknie ale nie wiedziałam czy zachowają kształt Po czyszczeniu, czy włosie nie zacznie wypadać lub tracić kształtu. Moje obawy okazały się jednak bezpodstawne, a zachwyt rósł z każdym użyciem :) włosie delikatne, zwarte zachowujące swój kształt, Po prostu bajka! Zdobycie pędzli Pani Lenartowicz zajęło MI trochę czasu jak I pieniędzy, ale było WARTO!!! Iwona Pawlicka
Witam!
Strasznie ale to strasznie chciałabym nabyć kilka pędzli (z krótszą rączką) Pani Lenartowicz czy jest taka możliwość?
Witam!
Niesamowicie sie cieszę. Dlugo i z nadzieją czekalam jak się rozwinie sprawa tych pędzli więc te 2,3 tygodnie nie robią różnicy. Na niektóre rzeczy warto czekać.
|
Dziękuję za pędzle i życzę dalszych świetnych pomysłów w projektowaniu coraz to nowszych modeli pędzli. Ja i pewnie Pani z 4 grudnia będziemy pilnie śledzić wszystkie nowinki na ten temat Iwona P. Zdecydowałam, że oprócz pędzla Stagecolor, nie odeślę żadnego z pozostałych, bo za bardzo się polubiliśmy i po prostu przywiązałam się do nich. Jeśli czasowo któregoś z nich nie używam, to wcale nie znaczy, że kiedyś mi się nie przyda :) Np. wachlarzyk, którego używam raczej sporadycznie.
Przydaje się do usuwania nadmiaru pudru, ale jeszcze bardziej do poprawiania sobie humoru od samego patrzenia czy pomiziania Agata Wrona
Witam raz jeszcze Pani Luizo, Agata Wrona
Witam Pani Luizo! Te pędzelki to po prostu poezja!
Pokochałam je wszystkie od pierwszego wejrzenia. Agata Wrona z Oświęcimia |
||
|
|
|||
| o kosmetykach STAGECOLOR | |||
|
Podkład bardzo dobrej jakości,trwały,doskonale odbija światło.przez to wygląda bardzo naturalnie,razem z pudrem fiksującym tworzą idealny duet;-)A co do sprzedawcy.Pełen profesjonalizm!!!Absolutnie indywidualne podejście do klienta. MartaK_2009 23.08.2010 Podkład faktycznie dobry.Mimo upałów trzyma się i matuje cerę.Ładnie wyrównując koloryt.Długo i jednolicie.Dobrze przyjmuje kolejne warstwy kosmetyków w makijażu.Mimo to nie zauważyłam,abym miała problemy z cerą (np.zatkaniem porów). gargulecc1 01 lip 2010 Zacznę od oceny fluidu-Świetny, na co dzień i od święta, nie spływa, świetnie się rozprowadza.Potrzebowałam czegoś niezawodnego-nie zawiodłam się. Do tego świetny kontakt ze Sprzedającym - służy swoja pomocą i radą. POLECAMcichy9393 28 kwi 2010 Doskonały kontakt. Bezproblemowa finalizacja transakcji. Miło, szybko i sprawnie. Towar najwyższej jakości, w 100% zgodny z opisem.Fluid rewelacyjny -naprawde !!!! A Pani Luiza -Swietna doradczyni :) Pozdrawiam i GORĄCO POLECAM !!! Kaska_s_81 27 mar 2010 ReWElaCJA!!! Nie wiem jakich użyć określeń opisujących obsługę bo to de luxe!!! Pełen profesjonalizm przez wielkie P! Co się zaś tyczy kosmetyków - podkład jest bezkonkurencyjny!!! Dziękuję i z pewnością jeszcze skorzystam po x3i4.... jbastian 16 sty 2010 KOSMETYK CUDOWNY!!!PANI LUIZA-PRAWDZIWA PROFESJONALISTKA .POZATYM PRZEMIŁA I CIERPLIWA.DZIĘKUJE I POLECEM!!! Anna_Miszkiewicz sie 2009 Fluid Stagecolor jest produktem, który muszę mieć zawsze! Po wyprobówaniu niezliczonej ilości podkładow ze wszystkich przedziałów cenowych, nie odnalazłam nic lepszego. Najtrwalszy, najlepiej kryjący i przy tym najmniej widoczny na skórze. dobrakasia-cosm 20 sty 2009 Super Sprzedawca!!! Profesjonalizm w każdym calu!!! Bardzo miły kontakt @ i tel., szybka przezyłka!!! Podkład super jakości, idealnie się rozprowadza, dopasowuje do koloru skóry i co najważniejsze jest trwały!!! Wielki Pozytyw !!! viola217 22 wrz 2008 FLUID STAGECOLOR 72h trwałości podkład makijaż- rewelacyjny, jak dla mnie jest lepszy od lancome i HR, nigdy nie mialam rownie dobrego podkladu, wart swojej ceny, dobrze kryje i rzeczywiscie bardzo trwaly. Sprzedajacy rowniez godny polecenia :) sammie 17 cze 2008 KOSMETYKI STAGECOLOR TO KLASA SAMA W SOBIE , najlepszy fluid jaki miałam w życiu , rozprowadza się idealnie , zero plam czy smug.Szkoda że kosmetyki tej firmy są niedostępne w perfumeriach , POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DODUSIA55 13 gru 2007 Współpraca z tym Allegrowiczem to czysta przyjemność. Poza świetną współpracą, można czerpać korzyści z fachowej wiedzy, którą chętnie się dzieli. Serdecznie polecam! malgosia311213 07 mar 2008 Bardzo przyjemnie obserwuje się Panią Luizę przy pracy:) Pełen profesjonalizm. Zdradzone - niektóre:) - triki. I ten głos ! Kontakt e-mailowy bdb.__P___O___L____E___C___A___M__ _Z__D__E__C__Y__D__O__W__A__N__I__E ! Pozdrawiam - Małgorzata:) superstach śro 28 lis 2007 Szkoda, że nie reklamuje się tych pudrów bardziej. I tylko nieliczne panie mogą je używać. Puder nie ma sobie równych moim zdaniem. *'`'*-. _,.-*'`'*-.,_,.M-E-G-A___P-O-Z-Y-T-Y-W .-*'`'*-. _,.-*'`'*-.,_,.-*'`'*-., POLECAM SERDECZNIE! krzywa_wieza pon 26 lis 2007 estem już uzależniona od tego fluidu. Twarz po nim jest jak u jakiejś gwiazdy. W połączeniu z pudrem fiksującym oczywiście. Wyglądam 10 lat młodziej.Jak zmyję make up (puder, cienie) to nawet rodzona matka mnie nie poznaje :) Autentycznie! krzywa_wieza26 lis 2007 Wszystko w porzadku. Profesjonalne dobranie koloru. Fluid rozprowadza sie swietnie nadajac twarzy swiezy wyglad. Polecam !!! Joannaw1306 lis 2007 Jestem pod wrażeniem podejścia,takiego profesjonalisty już dawno nie spotkałam więc jest mi podwójnie miło.Polecam produkty tej firmy każdemu,dziękuję za udaną transakcjęherezja66612 paź 2007 Jak wynika z moich doświadczeń z allegro-jeden z najbardziej profesjonalnych sprzedawców. Nienaganny kontakt mailowy, porządne zabezpieczenie delikatnego towaru, szybka przesyłka. Tym bardziej cieszę się na rychłą naukę w Pańśtwa szkole. misiafka 30 sie 2007
Kochana Pani Luizo,
Nieukrywam, że ostatnio dużo się u mnie działo (m.in. zostałam matką chrzestną, balowałam na Śląsku z okazji jubileuszu 60-cio latka, itp.), dlatego dopiero teraz odpisuję na Pani mail'a.
Na każdej z tych uroczystości miałam na sobie makijaż wykonany co prawda własnoręcznie :), ale za to wyłącznie kosmetykami marki StageColor. Po raz kolejny czułam się komfortowo i elegancko. Makijaż w każdej sytuacji pozostawał wciąż nienaganny. Dla przypomnienia, na codzień stosuję fluid nr 782 (kiedyś stosowałam w okresie zimowym 781 - szkoda, że został wycofany) oraz na wyjątkowe okazje łącznie nr 752 i 757 - to są te kolory, które Pani mi zaproponowała i jestem z nich bardzo zadowolona.
Co do sukienki Pani Luizo, kupiłam ją w Salonie Mystique (http://www.slubne.pl/).
Pieski jak najbardziej chodzą na spacery. Czekamy na cieplejsze dni, żeby wyjechać z nimi na weekend na Mazury.
PS. Niedługo, z pewnością złożę zamówienie na kolejne kosmetyki. Obejrzałam ostatni filmik i jestem zachwycona Pani zręcznością i elegancją w doborze odpowiednich kolorów.
Przesyłam Pani 100 buziaków,
Agnieszka Batorska
1 luty 2012
|
Puder fiksujacy, to pierwsza klasa!!!!!!! Super utrwala, twarz nie wyglada jak maska, bardzo dobrze sie naklada. Daje niesamowity aksamitny wyglad. *'`'*-. _,.-*'`'*-.,_,.M-E-G-A___P-O-Z-Y-T-Y-W .-*'`'*-. _,.-*'`'*-.,_,.-*'`'*-., POLECAM SERDECZNIE! krzywa_wieza 25 lip 2007 Puder wodoodporny jest niesamowity!!! 24h wytrzymuje, 72h nie sprawdzalam. Cera po niem nie ma tendencji do wypryskow, co u mnie graniczy z cudem.*'`'*-.,_,.M-E-G-A___P-O-Z-Y-T-Y-W .-*'`'*-. _,.-*'`'*-.,_,.-*'`'*-., POLECAM SERDECZNIEkrzywa_wieza 25 lip 2007 Powyższego fluidu używam niezmiennie od 5 lat i jestem nim zachwycona. Po pierwsze - pięknie dopasowuje się do koloru skóry, dzięki czemu twarz wygląda naturalnie i świeżo. Po drugie - fantastycznie matuje skórę nie zatykając jednocześnie porów, dzięki czemu skóra oddycha. Po trzecie - skóra przez 8-10 godzin (czyli wtedy kiedy jestem w pracy) nie wymaga żadnych poprawek makijażu (pudrowanie nosa, czoła, brody). Dotychczas żaden podkład (nawet markowych firm) nie był w stanie mi tego zapewnić. Po czwarte - fluid jest bardzo wydajny. Tubka 40 ml wystarcza mi przy codziennym użyciu na 4 miesiące. Reasumując: Face&Body Waterproof Makeup nr 755 jest najlepszym fluidem ze wszystkich, które do tej pory używałam. Takiego podkładu szukałam 1,5 roku, a polecono mi go w salonie urody Sharley w Warszawie. (Niestety, nie zawsze był dostępny, dlatego bardzo się cieszę, że wreszcie mogę go kupić bezpośrednio od Państwa. Korzystając z okazji, chciałabym zamówić kolejną tubkę fluidu:) Pierwszy raz zamówiłam ja u Państwa jakoś we wrześniu 2009, jak tylko ruszył Państwa sklep internetowy. Jeśli nie sprawi to klopotu, prosiłabym o wysyłke za pobraniem. Poniżej adres:) Agnieszka Korzeniowska Witam. BODY & FACE WATERPROOF MAKE UP Bardzo dobry produkt, mimo wysokiej ceny warto go kupić. Dobrze kryje niedoskonałości, skóra sprawia wrażenie świeżej i wypoczętej. Dość długo utrzymuje się na twarzy.Fajnie nawilża skórę, nie powoduje napięcia. Dużą zaletą jest to , iż kolor fluidu dopasowywuje się karnacji skóry i po skorzystaniu z solarium nie potrzebuje dodatkowego ciemniejszego koloru fluidu. Chcialam dodać, że kiedy używałam innego fluidu, innej firmy dostałam pryszcze. Używam nr 756 Marta Jargoła, prowadzę własną działalność gospodarczą. Strzegom Jak bym niemogła malować się tymi kosmetykami ( STAGECOLOR) to chyba w ogóle przestałabym się malować. Ola z Warszawy
Pani Luizo!
Moje pierwsze spotkanie z Stagecolor miało miejsce w cichym i eleganckim atelier, kiedy wizażystka malowała mnie do ślubu. Makijaż oczywiście przetrwał cała dobę w idealnym stanie, a przy czym - co ważne od pierwszych chwil po nałożeniu moja cera, usta i policzki wygladały naturalnie.
Zdarza mi się czasem oglądać panny młode, które skoncentrowane na trwalości makijażu, wychodzą od wizażystki z widocznym, odstającym podkładem i pudrem. Ja miałam jedwabistą cerę, wyraziste spojrzenie i pięknie podkreślone USTA. Chciałam na jak najdłużej utrzymać ich kolor i od razu po sesji zakupiłam pomadkę Stagecolor. Od tego czasu minęło niemal 6 lat. Obcięłam włosy, zmieniłam pracę, a nawet pozbyłam się męża.Z pomadką Stagecolor się nie rozstaję. Nie zliczę komplementów, które otrzymałam na temat moich ust, wczesniej nawet nie wiedzialam, ze mogą się tak podobać. Dzięki delikatnej perle zatopionej w pigmencie są powiekszone lepiej, niż obiecywały błyszczyki specjalnie przeznaczone do tego celu. Wiele koleżanek pytało, czy powiekszałam usta, albo ze względu na niesamowitą trwałość pomadki - czy robiłam dyskretny makijaż permanentny. Z powodu trudnej dostępności kosmetyku (zamawiała go dla mnie moja wizażystka) i tego, że lubię urozmaicenia w makijażu i często nachodzi mnie ochota na eksperymentowanie z odcieniami - zdarzało mi się kupować inne pomadki, których odcień mnie urzekał: od MAC-a poprzez Collistara do Shiseido i Chanel Zadna z najbardziej ekskluzywnych szminek nie nawilża moich ust jak ta, kolor również szybko znika. Po eksperymentach z drogimi markami nakładałam wieczorem wazelinę na usta bo były spierzchnięte i wysuszone. Myślę, że gdyby nie było pomadek Stagecolor, pozostałabym przy tej wazelinie. Nie jest to kosmetyk dostępny w każdym sklepie. Jednak wysiłek włożony w poszukiwanie tej pomadki opłaci się, widzęto za każdym razem kiedy tylko spojrzę w lustro. Ola, 29 lat, stewardesa
Witam, Pani Luizo !
Serdecznie dziękuję za przepiękne pędzle i świetne kosmetyki.
Zdążyłam już wypróbować wszystkie razem i każde z osobna i uważam, że umiejętnie użyte pozwalają przygotować idealne 'płótno' do tworzenia wspaniałych prac i uszczęśliwić nie jedną z nas.
Na temat pudrów i eyelinerów nie mogę powiedzieć złego słowa bo są niebywałe, natomiast z pewnością warto powiedzieć parę słów o pigmencie HD.
W zwykłym świetle dziennym jest niemal niewidoczny, choć pozwala na subtelne wymodelowanie twarzy. Prawdziwą jego MOC widać przy świetle wieczorowym lub fotograficznym, na tle podkładu wodoodpornego - daje fenomenalny efekt 3D i nadaje plastyczności zarówno całokształtowi twarzy jak i jej detalom (korekta nosa, brody, czoła itd).
Jeżeli chodzi o bazę - bez zastrzeżeń, nadaje miękkość i lekkość skórze i dobrze absorbuje kosmetyki.
Kufer, pędzle i tuba - jednym słowem idealne.
W wielkim skrócie podsumowując, jestem bardzo zadowolona i szczęśliwa, że zdecydowałam się właśnie na Pani firmę i mam nadzieję na dalszą współpracę.
W przyszłym miesiącu z pewnością zdecyduję się na tzw kolorówkę, której także jestem ciekawa (jednak kwoty zamówienia na pewno będą już niższe - przynajmniej przez jakiś czas) i również liczę na profesjonalne doradztwo w tej sprawie :)
Dziękuję Pani pięknie i pozdrawiam ciepło !
Adrianna Szopa z gorzowa
5 marca 2012
|
||
|
|
|||
| o filmach na You Tube | |||
|
Obejrzalam wszystkie filmiki,podziwiam kunszt,sposob robienia makijazy,najbardziej zadziwia mnie technika nakladania pudru w V normalnie sztuka ...przepiekne...podziwiam talent.
Pani Luizo!Bardzo serdecznie pania pozdrawiam dziękując jednocześnie za te wspaniałe makijaże.Jestem zachwycona pani talentem.Maluje pani miękko ,przepięknie bawiąc się kolorami,cieniami,światłem i połyskiem.Pracuje pani dokładnie i profesjonalnie.Dla mnie jest pani artystą plastykiem.Podobnie kiedyś malowali Impresjoniści(oczywiście obrazy).Od dziś kiedy zobaczyłam te wspaniałe makijaże jeszcze bardziej niż wcześniej żałuję,że nie poszłam właśnie do szkoły wizażu.Życzę dalszych sukcesów!
Pani Luizo jest Pani jedyną polską wizażystką, która tak chętnie pokazuje swój warsztat pracy i jedyną, która nie boi się podjąć polemiki na temat swojej pracy. Udostępnione przez Panią filmy mają wielką wartość nie tylko dla wizażystów, ale dla zwykłych dziewczyn, które chcą poprostu dobrze wyglądać. Z tych kilku obejrzanych filmów wynosłam więcej, niż z kilkudziesięcio godzinnego kursu wizażu, który odbyłam. Z całego serca dziękuję!!
chciałabym chociaż raz w życiu być pomalowana przez tą panią...takimi kosmetykami.... |
Pani Luizo!!!
Właśnie obejrzałam filmiki i jestem pod ogromnym wrażeniem Pani Talentu. Wszystkie pokazane makijaże to prawdziwe dzieła sztuki. Ogladając zaniemówiłam z zachwytu. Pozdrawiam serdecznie i proszę o więcej!!!!
Drapieznik to i bez makijazu... :)
makijaże i ich wykonanie super, chciałabym żeby moją twarz ktoś tak wymuskał:)))
|
||
|
|
|||
| o kwasie hialurenowym | |||
|
Mając dostępność do wszelkich nowości z rynku kosmetycznego, oraz możliwość wypróbowania kosmetyków do pielęgnacji jak i również produktów po goleniu to kwas hialuronowy Luizy Lenartowicz jest jednym z produktów, który bardzo dobrze sprawdza przy łagodzenia podrażnień po goleniu. Skóra jest zdrowsza, bardziej napięta i dobrze nawilżona.A w połączeniu z kremem daje bardzo dobre rezultaty. Jest to moja opinia, jaką zaobserwowałem po stosowaniu kwasu. Kwas, najczęściej stosuje rano, przed nałożeniem kremu. Daje on uczucie natychmiastowego napięcia skóry, również świetnie sprawdza się w momencie podrażnienia skóry podczas golenia, kiedy powstają mikro-ranki i zaczerwienienia. Kwas szybko przywraca skórze zdrowy wygląd a mikro-uszkodzenia skóry znikają. Andrzej Zięba |
Kwas hialuronowy Luizy Lenartowicz doskonale sprawdza się w gojeniu wszelkiego rodzaju ranek takich jak podrażnienia przy goleniu, skaleczenia, przetarcia czy zadrapania. Mam problem polegający na rozdrapywaniu wszelkiego rodzaju krostek na głowie czy ramieniu. Goi się zawsze długo. Dzięki użyciu kwasu zaleczają się bardzo szybko, przez co mam ich mniej i mam przez to zdrowszą skóre. Drobne zadrapania na rękach (na przyklad przez pazury kota), otarcia rownież "potraktowane" kwasem goją się szybciej.
Radek Kosman
|
||